top of page

Miscellaneous 2021

owoce.jpg

Moi Mili,


Po długiej przerwie wróciłyśmy do lekcji malarstwa. Pracownia malarska mieści się w sercu Wrocławia, na poddaszu zabytkowej kamienicy z urzekającym widokiem na Stare Miasto. Tam też powstał pierwszy obraz Ani, martwa natura. Spójrzcie proszę na zdjęcie.

Moi Mili,


Moja babcia nosiła kapelusze. Kapelusze mają tę niezwykłą właściwość, że potrafią, niczym przebranie, zmieniać tego, kto je nosi. Dodają tajemniczości, powagi, wdzięku i jednocześnie, niczym wehikuł czasu, przenoszą nas do minionych epok.

kapelusze.jpg
spizarnia.jpg

Moi Mili,

Z dzieciństwa pamiętam smak i koloryt jesiennych przetworów. W babcinej spiżarce znaleźć było można nie lada smakołyk, począwszy od konfitury z wiśni, śliwkowych powideł, poprzez kompoty, marynowane grzyby i dynię, kiszone ogórki aż po przeciery z pomidorów wyśmienite do sporządzania zup. Podobnie skrzaty leśne dbają o zawartość swoich spiżarek i napełniają je syropami, kandyzowanymi owocami czy sokami. Zamknięte w słoikach skarby lata nie tylko odżywiają, ale też cieszą wspomnieniem słonecznych dni i skracają oczekiwanie na kolejne.

Spójrzcie proszę na dobrze zaopatrzoną spiżarnię.

Moi Mili,


Nastały wietrzne dni. Porywisty wiatr postrącał liście z drzew. W taki czas najlepiej zaszyć się w domowym zaciszu, poczytać, posłuchać muzyki... Można też zrobić lampion z dyni lub ugotować pożywną zupkę z dyniowego miąższu.

lampion z dyni.jpg

Dzień dobry Kochani :) Życzę Wam cudownego weekendu :)

Moi Mili,


Czy pamiętacie historię Tajemniczego ogrodu?

Ile tam kwitło róż! Otóż jesień to wyśmienity czas na tworzenie różanych zakątków.

rozany zakatek.jpg
wspomnienia.jpg

Moi Mili,


Jesień jest nostalgiczna, zamyślona,  melancholijna albowiem spadające liście symbolizują przemijanie. Na fotografii sprzed kilku lat widzę maleńką Anię na tle jesiennej brzozy. Dawno, niedawno...

A czas nieubłaganie przesuwa wskazówki zegara o kolejne minuty... Oby ich nie utracić...

Moi Mili,


To tu, to tam panoszą się jesienne ludziki. Wczoraj spotkałam jednego. Ania powiedziała, że ma na imię Brzozek i zbiera kasztany. Spójrzcie proszę na niego.

Brzozek 2.jpg

Moi Mili,


Jesienne kompozycje pachną deszczem, lasem i melancholią. Dynie, wrzosy, chryzantemy złocą się w  łagodnym, słonecznym blasku. A kiedy dżdżysto i mglisto, to dodają otuchy...

(...)
I dopiero jesień tęskna, 
romantyczna, zamyślona, 
kapelusze z dużym rondem,
te słomkowe i filcowe, 
z głów postrąca.
Porozdaje parasole,
kosze, płaszcze i kalosze.
W pelerynie kieszeń ma,
gdzie barw paletę, 
pędzle chowa. 
I nastroje nosi zmienne,
jasne, bure, mgliste, dżdżyste,
ciepłe, chłodne, piękne, smętne.
Czasem z wiatrem potańcuje, 
potem snuje się po sadach,
śliwy, jabłka w skrzynie wkłada.
I orzechów każe szukać
w mgieł oparach, deszczu strugach.
Brodzi w liściach złotych, rudych
klucze ptaków obserwuje,
i smutnieje, poważnieje,
nawet suknia jej ciemnieje.
Ciągle płacze, ciągle wzdycha,
na dodatek kaszle, kicha,
w szczególności przed odejściem.
(...)

jesienna kompozycja.jpg

Dzień dobry Kochani

Zrobiło się jesiennie, liście spadają z drzew. A skoro jesień to i czas parasoli. Życzę Wam cudownego, jesiennego weekendu :)

Moi Mili,


Wielu dorosłym niełatwo o sobie opowiadać.  Dzieci zaś są po prostu szczere. Przeczytajcie i obejrzyjcie proszę dziecięcy opis Ani.

obrazek Ani.jpg

Wszystkiego najlepszego

z okazji Dnia Nauczyciela :)

Moi Mili,


Kasztanowe ludziki Ani zainspirowały mnie do napisania wierszyka a może nawet piosenki. Przeczytajcie proszę i uśmiechnijcie się.

"Kasztanowy ludzik"

Kiedy będziesz bardzo mały,
zrobisz pewnie ludka
w żołędziowej czapce,
w żołędziowych butkach.

Główkę będzie miał z kasztana,
brzuszek pewnie też.
Rączki, nóżki zaś z patyczków.
Taki właśnie jest.

Kiedy dziadkiem będziesz już,
zrobisz pewnie ludka
w żołędziowej czapce,
w żołędziowych butkach.

Główkę będzie miał z kasztana,
brzuszek pewnie też.
Rączki, nóżki zaś z patyczków.
Tak to już jest...

Spacer w parku.jpg
ludziki z kasztanow.jpg

Moi Mili,


Czy pamiętacie ludziki z kasztanów, które robiliście w dzieciństwie? Spójrzcie proszę na ludziki Ani. Oby wniosły słońce i uśmiech w Wasz dzień :)

Moi Mili,


Tegoroczna jesień rozpieszcza nas cudownym słońcem, a zatem kwiaty nadal pięknie kwitną. Spójrzcie proszę na romantycznie ukwiecony balkon. Czyż nie kusi Was, by na nim usiąść?

Ukwiecony balkon.jpg
dary jesieni.jpg

Moi Mili,


Jesień, choć kapryśna i skłonna do przeziębień, jest niezwykle szczodra. Melancholijna, malarska i poetycka lubi obdarowywać dzieci. To dla nich strąca z drzew barwne liście, kasztany i żołędzie, a i nam nie skąpi swych darów. Zbierajmy zatem jabłka, gruszki, grzyby, orzechy nim nastanie kolejna miłująca chłód i biel...

Moi Mili,


Jesienne róże pozostają równie zachwycające jak te wiosenne. Ich niezmącona uroda i subtelny zapach mają ten sam urok...

jesienne roze.jpg
wloski samochod.jpg

Moi Mili,


Początek października, piękny i słoneczny, zachęca do spacerów i wycieczek. Czyż nie byłoby miło wybrać się na przejażdżkę we włoskim stylu?

Moi Mili,


Do kuchennego koszyczka Ani przybył jesienny gość, sympatyczny grzyb w brązowym kapeluszu. Nazwałyśmy go Wędrowniczkiem z uwagi na małe nóżki.
Przyznajcie, że jest nie tylko apetyczny, ale też przyjazny.

grzybek.jpg
jesienne kolory.jpg

Moi Mili,


Zrobiło się rudo, czerwono i złociście. Barwy jesieni, roziskrzone słońcem, zachwycają i inspirują. Podobnie jak mgliste poranki i zmierzchy oraz szeleszczące liście na wietrze czy pod stopami. Nie przegapcie jesiennego piękna.

Dzień dobry Kochani :)

 

Usłyszałam dzisiaj, że mamy Międzynarodowy Dzień Jabłka. Dlatego też życzę Wam wielu słodkich jabłuszek i pokazuję te z Baśniowego Zielonego Wzgórza :)

Babcia wiersze.jpg

Moi Mili,


Poniedziałkowe popołudnie to czas spaceru z Moją Ukochaną Babcią i Prababcią Ani. Zapraszam Was do lektury wiersza, który napisałam, gdy szykowałam tomik babcinej poezji do wydania. Albowiem Moja Babcia Weronika jest poetką…

Weronika Madryas
Wrocław, dn.23.08. 2016 r.

Babcia

W oczach Twoich
dzieciństwo moje zastygło…
…czas niewinności, beztroski i marzeń
który bezpowrotnie przeminął,
daremnie przywoływany przez bardziej zuchwałych…

…Czas nieubłagany

patrzy na zdziecinniałych z politowaniem

i głową kręci.

Wreszcie znużony ziewa

i do tej ostatecznej powiada:

Bywa, że starość wydłużam,

a dzieciństwo skracam. Nigdy odwrotnie.

A śmierć, co jest

„sprawiedliwa i niesprawiedliwa”,

jak napisałaś,

chichocze tylko i dłonie kościste zaciera…

 

Tych dwoje pogaduszki ucina i żartuje,

jak my, gdy ze szkoły wracałam

i patrzyłam, jak obiad gotujesz.

 

Widzę Cię odzianą

w suknię długą,

z miękkiej tkaniny…

Włosy srebrem oprószone

wysoko nad karkiem

upinasz…

 

Widzę wciąż,

jak szczyptę soli

do zupy szczawiowej dodajesz,

jak ciasto niedzielne wygniatasz,

a potem pręcikiem nakłuwasz,

jak w książkę zaczytana

słońce wieczorne chłoniesz…

 

 

I gdy tak bezbronna

jak ptaszek maleńki i płochy,

patrzysz na mnie

prosząco jakby,

to słowa pociechy

na koniuszku języka tańczą…

…że spotkasz wreszcie

Ukochanego Swego,

… że zrzucisz starość

jak płaszcz znoszony…

tę co ciało Twe udręczyła

boleścią i sprawności brakiem…

 

Tylko mój strach wielki

przed nieobecnością Twoją

język paraliżuje

i milczeć każe

 

W oczach Twoich

dzieciństwo moje zastygło…

…czas niewinności, beztroski i marzeń

Moi Mili,

Cudownego wypoczynku Wam życzę. Spójrzcie proszę na moją kompozycję z suszonych kwiatów.

kompozycja kwiatowa.jpg
kaczuszki.jpg

Moi Mili,


Trudno odmówić wdzięku kaczkom. Spójrzcie proszę na niezwykłą kolekcję, pełną malarskich i literackich inspiracji...

Moi Mili,


Za oknem szaro i dżdżysto...

W takie dni chętnie wracam do wakacyjnych wspomnień.

Dziś odkryłam zdjęcie Ani u boku tajemniczego nieznajomego...

laweczka.jpg
wesola wiedzma.jpg

Moi Mili,


Sporo ostatnio myślę o wiedźmach, albowiem Wiedźma zza siedmiu gór i mórz jest ważną bohaterką czwartego tomu mojej powieści Kamień Władzy. Okrutna i bezlitosna sieje wokół zło i spustoszenie.

I kiedy Ania pokazała mi wiedźmę, uroczą i ciepłą, pomyślałam, że takich brakuje w baśniowym świecie.

A gdyby tak napisać o dobrej czarownicy?

Moi Mili,


W baśniowym świecie pocałowanie żaby może oznaczać szczęście u boku odczarowanego królewicza. W moim gabinecie czarodziejska żaba pilnuje lampki i baśniowego nastroju...

lampka zaba.jpg
jezyk w sadzie.jpg

Moi Mili,


Zrobiło się jesiennie i Ania poczuła wenę twórczą. Tak oto powróciła do ilustrowania rozpoczętej przed rokiem książeczki o jeżyku.
Podobno jeże nie przepadają za jabłkami. Pomimo to pachnące, wrześniowe sady stanowią wspaniałe malarskie inspiracje ...

Dzień dobry Kochani :) Życzę Wam pięknego, jesiennego weekendu :)

Moi Mili,


Zrobiło się jesiennie. Poranek był chłodny, mglisty i dżdżysty.
A na termometrze z Limone nad jeziorem Garda temperatura jest niezmiennie wysoka. Czyżby zachęcał mnie do kolejnej podróży?

Limone termometr.jpg
sloneczny dzien.jpg

Moi Mili,


Zaszumiał mi sad na Baśniowym Zielonym Wzgórzu, zapachniały jabłonie.
Dzień spędzony nad powieścią, taki jak ten lubię najbardziej.

dynie.jpg

Moi Mili,


Odkryłyśmy wczoraj kolejną jesienną kompozycję. W powietrzu dryfują srebrzyste, pajęcze nici. Nastało już babie lato. Zapraszam Was zatem do poczytania wierszy jesienną porą…

Weronika Madryas

Wrocław, dn. 2.10.2005.

 

Deszcz

 

Wiatr kaczki kołysze na rzece

W oparach mgły gęstej spowite…

Krople deszczu o parapet dudnią

Kap, kap, kap, kap…

Cienkimi strużkami melancholia po szybach spływa

Tęsknota za latem ogarnia mnie całą…

Dzyń, dzyń, dzyń, dzyń…

 

W wiklinowym koszu owoce słońcem wypieszczone układam,

Konfiturą z róży napełniam słoje

Miłością do Ciebie, do Ciebie Najdroższy dosładzam…

Ze skorup orzechy wyłuskuję

I farsz dla Ciebie szykują

Miłością do Ciebie nadziewam, dla Ciebie Jedyny…

 

A wiatr czupryny drzew targa

Choć słońce czasem jasnym blaskiem zza chmur krzyczy…

Krople deszczu o parapet dudnią

Kap, kap, kap, kap…

Cienkimi strużkami melancholia po szybach spływa

Tęsknota za latem ogarnia mnie całą…

Dzyń, dzyń, dzyń, dzyń…

Moi Mili,


Zrobiło się jesiennie i bardzo dyniowo. Cudownie ubarwione, osobliwych kształtów budzą przeróżne skojarzenia. Przypatrzcie się uważnie i zastanówcie, co widzicie?

dynia.jpg
szczesliwych urodzin.jpg

Moi Mili,


Dziękuję Wam pięknie za wszystkie życzenia!

 

Pomimo upływającego czasu lubię obchodzić urodziny. Przyjemnie dostać kwiaty, prezenciki i zjeść kawałek tortu. Najmilsza jest jednak niespodzianka Ani. Tego roku już od kilku dni znajdywałam to tu, to tam, takie oto urocze karteczki. I jak tu się nie wzruszyć?

Ania ksiezyc 1.jpg
Ania ksiezyc 2.jpg

Moi Mili,


Pracuję właśnie nad Anią z Baśniowego Zielonego Wzgórza. Dlatego też pragnę zachęcić Was do lektury księżycowym fragmentem i przepięknymi ilustracjami.

- Czy są schody na księżyc? - zapytała Ania mamę.
Był mroźny, lutowy wieczór, a srebrzysta tarcza, pękatego księżyca lśniła na rozgwieżdżonym niebie. Ania i mama, trzymając się za ręce, stały pod parasolem gwiazd, zapatrzone na piękną pełnię.

krakowska katarynka.jpg

Moi Mili,


Nastał cudownie ciepły wrzesień, wymarzony na spacery. I tak oto podczas przechadzki, w samym sercu Wrocławia, natknęłyśmy się z Anią na krakowską katarynkę.

wiedzma.jpg

Moi Mili,

Przeglądając ubiegłoroczne zdjęcia natknęłam się na Najmilszą Wiedźmę Świata. Spójrzcie proszę jaka sympatyczna i jak bardzo nie przystaje do opisu, nad którym dziś pracowałam do czwartego tomu Kamienia Władzy, zatytułowanego Wilczy Król. Pomimo wszystko życzę Wam przyjemnej lektury.

 Wiedźmy

            Nie od dziś wiadomo, że wiedźmy zwykły spotykać się na  Łysej Górze. Od samego początku świata to tam, wedle tradycji, obradowały czarownice pod osłoną nocy, w blasku srebrzystego księżyca. Tak było i tym razem.

            Wiedźma zza siedmiu gór i mórz wysłała swych posłańców, czyli złowieszcze nietoperze, by przeraźliwym piskiem zwołały sabat czarownic. Ów zwiastun  stanowi kolejny pradawny obyczaj.

I tak oto następnej nocy, minutę po północy, jędze ze wszystkich stron świata przybyły na łysy szczyt, przypominający potężny garb. Zaroiło się od ciemnych, stożkowych kapeluszy z szerokim sztywnym rondem. Szeleściły czarne peleryny o postrzępionych brzegach, połyskiwały żółte ślepia, tańczyły koślawe miotły, rozbrzmiewały skrzekliwe głosy. Wokół góry zapanowała zatrważająca cisza, jak również unosił się wszechobecny smród. Odór ów był osobliwą mieszaniną wielu odrażających zapachów z dominującymi nutami zgnilizny i spieczonego kurzu. 

            Okolica opustoszała. Niekiedy tylko wąską ścieżką przemknął zbłąkany zwierz: królik, wiewiórka, lis czy jeż. Nieboracy zamieszkujący podnóża góry umykali do krewnych bądź przyjaciół. Niektórzy zaszywali się w kryjówkach, przygotowanych przez leśną społeczność na niespodziewane okoliczności.

            Kwadrans po północy Wiedźma zza siedmiu gór i mórz nakazała ciszę.

- Drogie siostry! – zawołała. – Rozpoczynamy obrady – po tych słowach ustał gwar.

Moi Mili,


Wybieramy się dziś, w tak uroczy, słoneczny i cudownie jesienny dzień, na Baśniowe Zielone Wzgórze. I oto moja Ania ulepiła z pasteliny Anię z Baśniowego Zielonego Wzgórza. Czyż nie podobna? Brakło nam tylko pomarańczowego koloru na włosy, ale od czego jest wyobraźnia.

plastelinowa Ania.jpg
jesienny widok 2.jpg

Moi Mili,


Niebawem jesień zabarwi liście, a tymczasem na Baśniowym Zielonym Wzgórzu już rumienią się jabłuszka i jest wrześniowo i przepięknie...

jesienny widok 1.jpg

Moi Mili,


Ledwie zaczęła się szkoła, zwiastun jesieni, a w ogródku pojawił się grzyb i to całkiem niezwykły.
Otóż pieczarka rosła, rosła a wraz z nią kapelusz.
Spójrzcie proszę na zdjęcie.

pieczarka.jpg
pierwszy dzien szkoly.jpg

Moi Mili,


Zaczął się rok szkolny, co odczuł pianista wybitny, Fryderyk Chopin. Spójrzcie proszę na jego piękny pomnik i dzieci wokół.


Życzę Wam wielu radości, mądrości i przyjaźni w nadchodzących miesiącach. Uczcie się pilnie i dobrze bawcie.

Moi Mili,


Ogarnęło mnie wielkie wzruszenie, gdy znalazłam babciny kajecik z przepisami. Na zapisanych drobnym maczkiem karteczkach znajdują się receptury wszelakie, począwszy od zup poprzez mięsa, pasztety, knedle, pierogi, naleśniki aż po ciasta i babki świąteczne. Pyszności. Powstałaby zapewne cudowna książka kucharska, gdyby je starannie przepisać. Któż wie? Może to piękna inspiracja.

przepisy babci.jpg
Pinokio.jpg

Moi Mili,


Pinokio to, z oczywistych powodów, jeden z najważniejszych bohaterów włoskiej literatury dziecięcej. Wszędzie go pełno, na straganach  i w sklepikach. Po powrocie z wakacji  zadomowił się i u nas. Skomplikowane były dzieje jego uczniowskiej drogi. Jednak kto to wie? Może Ani pomoże mądrą podpowiedzią...

Dzień dobry Kochani :)

 

Chciałam Wam życzyć przemiłego ostatniego wakacyjnego weekendu i wielu wspaniałych chwil w sobotę i niedzielę :)

Lawendowy zaulek 1
Lawendowy zaulek 1

press to zoom
Lawendowy zaulek 2
Lawendowy zaulek 2

press to zoom
Lawendowy zaulek 3
Lawendowy zaulek 3

press to zoom
Lawendowy zaulek 1
Lawendowy zaulek 1

press to zoom
1/3

Moi Mili,


Lawendowa laleczka przybyła do nas z wakacyjnej wyprawy nad Jezioro Garda. W lawendowym zaułku było bardzo fioletowo. Spójrzcie proszę na zdjęcia.

Moi Mili,


Pośród wakacyjnych fotografii odnalazłam tę z małym, różowym prosiaczkiem. Czyż nie jest bajkowy i uroczy? Spójrzcie proszę na ten miły pyszczek.

prosiaczek.jpg

Dzień dobry Kochani :)

Spójrzcie proszę na piękną kulę z prawdziwą Anią z Baśniowego Zielonego Wzgórza :)

Pamiętnik z podróży
Wspomnienie z Limone
Dnia 23.08.2021 roku

Sierpniowe Limone pachnie cytrynami. Cudowne, stare, z kościółkiem na szczycie utonęło w gajach cytrynowych, po których zyskało smak, aromat i nazwę.
Przymykam oczy, by zanurzyć się ponownie  w gwarze, zapachach i piękności Limone, Miasta Cytryny.

Limone 1.jpg
Limone 2.jpg

Pamiętnik z podróży
Gardone Riviera
Dnia 22.VIII 2021 roku

Podróż dobiega końca. Ostatni raz patrzę na złocisty księżyc nad jeziorem i srebrzystą wstęgę drogi, która blaskiem znaczy na wodzie. Ogarnia mnie tęsknota za tym pięknym miejscem i jednoczesna radość w byciu jego częścią choć przez chwilę.

pozegnanie Garda.jpg
czytam zagubiony cien.jpg
Bardolino 1.jpg
Bardolino 2.jpg

Pamiętnik z podróży
Bardolino,

dnia 21.08.2021 roku

Przedostatnia noc nad malowniczym Jeziorem Garda upływa mi na melancholijnej zadumie na balkonie z zapierającym dech w piersiach widokiem. I choć od wyjazdu dzielą mnie godziny, to już marzę o powrocie w to niezwykłe miejsce.

Garda - cuda przyrody 2.jpg
Garda - cuda przyrody.jpg

Pamiętnik z podróży
Wzdłuż jeziora Garda
Dnia 20.08.2021 roku

Trasa wzdłuż jeziora wiedzie przez gaje oliwne i cytrynowe. Krajobraz zachwyci zapewne nawet tych mniej wrażliwych na cuda przyrody. Błękitno - turkusowa woda otoczona koroną gór o skalistych i zielonych zboczach onieśmiela nieskazitelnym pięknem. Cierpliwie i pilnie liczymy tunele, których mnogość i różnorodność fascynuje Anię.

Bogactwem i ucztą dla duszy jest taki widok za oknem...

u fryzjera 2.jpg
u fryzjera 1.jpg

Pamiętnik z podróży
Gardone Riviera,
Dnia 18.VIII 2021 roku

Już jako mała dziewczynka uwielbiałam film Rzymskie wakacje z piękną Audrey Hepburn w roli głównej. I oto niczym moja bohaterka, całkiem spontanicznie, postanowiłam się wybrać do włoskiego fryzjera. A moja Ania uwieczniła ową decyzję na zdjęciach.

lodki.jpg

Pamiętnik z podróży
Jezioro Garda,
Dnia 18.08.2021 roku,
Zatoczka

Zatoczki mają w sobie niezwykły urok. W tej, którą wypatrzyłam ze statku zachwycił mnie również  niewielki porcik. Lubię oglądać łódki i snuć o nich wymyślone opowieści. Odnajduję coś niezwykle inspirującego w kołyszących się na wodzie stateczkach.

Pamiętnik z podróży
Gardone Riviera,
Dnia 17.VIII 2021 roku

Tego ranka nad majestatycznie pięknym jeziorem unosiła się mleczna mgła, która niczym biały szal drgała na wietrze i jako pierwsza zwiastowała nadciągającą zza gór burzę. Wieczorem spadł ulewny deszcz, po którym nabrzmiałe gorącem powietrze stało się rześkie i przyjemnie chłodne. Mokry bruk zalśnił w świetle ulicznych latarni, a kawiarniane stoliki opustoszały. Za oknami restauracji zaś kłębił się rozbawiony tłum wczasowiczów.

jezioro Garda 2.jpg
wloska uliczka.jpg

Pamiętnik z podróży
Salo, Jezioro Garda,
Dnia 16.08.2021 roku

Wąskie, wysokie i cieniste są włoskie uliczki. Niekiedy kolorytu dodaje pranie, rozwieszone na łączących budynki sznurach i schnące daleko nad głowami przechodniów. Innym znów razem sącząca się przez okno operowa muzyka każe przystanąć, posłuchać i podumać... O tak, warto zagubić się w takich uliczkach.

Pamietnik z podróży
Gardone Riviera,
Dnia 14.VIII 2021 roku

Kaktus, okrągły i pękaty niczym dynia lub pokaźnych rozmiarów arbuz, nie mógł pozostać niezauważony. W towarzystwie smukłych kuzynów wyróżniał się obfitą kulistością i długimi kolcami.

kaktus kulisty.jpg

Pamiętnik z podróży
Ogrody w Gardone Riviera,
dnia 12.08.2021 roku

Około południa termometr wskazywał 37 °C. Nad jeziorem unosiła się mleczna mgiełka. Gwarny zazwyczaj plac opustoszał. Jedynie jaszczurki wygrzewały się na kamiennym murku. Wybrałyśmy się  na spacer do dość wysoko położonego ogrodu. W cienistych alejkach szukałyśmy wytchnienia. Ania żwawym krokiem przemierzała wąskie ścieżki aż dotarła do jeziorka. Zachwycone patrzyłyśmy na kwitnące nenufary i żółwie.

zolwie 1.jpg
zolwie 2.jpg
gaj oliwny.jpg

Pamietnik z podróży
Sirmione, dn. 12.08.2021 roku

Nadeszło pasmo upalnych dni. Chłodna woda, cień,  wyborne lody i mocna kawa zyskały przewagę wobec wszelkich letnich uciech.
Daremnie poszukiwałam ochłody w murach Sirmione. Rozgrzane kamienie parzyły bose stopy i dłonie. Jedynie srebrzyste gaje oliwne trwały w nieruchomym, długowiecznym pięknie, nieczułe na wszechobecny żar.

Salo, Jezioro Garda,
Dnia 12. VIII 2021 r.
Pamietnik z podróży

Zaułki
Otóż włoskie miasteczka kryją w sobie cieniste zaułki. Z ciekawością zaglądam w owe zakątki, jakże osobliwe a zarazem odzwierciedlające południowe umiłowanie piękna. To tam odnajdziemy pękate wazony, donice obsadzone kwiatami, kamienne rzeźby i drzemiącego na ławeczce kota... O tak, zakamarki są warte uwagi, albowiem poruszają wyobraźnię i inspirują niezwykłe opowieści...

zakamarki.jpg
jezioro Garda.jpg

Gardone Riviera,
dnia 11.VIII 2021 roku
Pamiętnik z podróży


Jezioro Garda urzeka. Osnute delikatną, poranną mgiełką, zastygłe w uroczystym pięknie. Z zachwytem patrzę, jak w rozedrganym gorącem powietrzu dryfują białe żagle i sycę się wszechobecnym pięknem malowniczego pejzażu.

Moi Mili,


Wspominałam już o moim uwielbieniu dla kaktusów.

I oto są w całej swej kolczastej okazałości.

kaktusy.jpg
Drzewko pomaranczowe.jpg

Moi Mili,


W upalny dzień miło poszukać cienia pod drzewkiem pomarańczowym.

Moi Mili,


Otóż w tę niedzielę uczynić muszę wakacyjny wyjątek i zamieścić posta zamiast cotygodniowego filmiku. Proszę Was o chwilę cierpliwości, albowiem filmik ukaże się lada dzień.


Tymczasem uśmiechnijcie się na widok ropuszki, w której Ania i Klara pokładały romantyczne nadzieje... Jednak żadne zaklęcia, głaskanie i pocałunki nie odczarowały żaby. Cóż, dziewczynki daremnie wypatrywały królewicza. Ropucha pozostała ropuszką. Ot co!

ropuszka.jpg
bajkowe wakacje.JPG

Moi Mili,

 

wakacje wciąż trwają i nie tylko dzieci szykują się do podróży. Bajkowe istotki także pakują kuferki. Pozostaje zatem życzyć Wam i im słonecznych dni :)

Moi Mili,


A piękny ptak, zapatrzony na staw, strzeże parku...

piekny ptak.jpg
babcia.jpg

Moi Mili,


Wzruszająco patrzeć na troskliwość i współczucie małej dziewczynki wobec starszej i bardzo mocno schorowanej prababci. To obraz czegoś cudownego i ponadczasowego, co próbują oddać słowem pisarze i poeci, a pędzlem malarze...

Moi Mili,


A ślimak nieśpiesznie podąża ku znanemu tylko sobie miejscu... Cudowny żywot filozofa.

winniczek.jpg

Zapraszam do obejrzenia pięknego wydania

Ani z Zielonego Wzgórza.

dom.jpg

Moi Mili,


Przeglądałam dziś rano wakacyjne zdjęcia i urzekło mnie zdjęcie bajkowej chałupki, ukwieconej, z zielonym trawnikiem i ogrodzonej prawdziwym płotem.
Kiedy na nią patrzyłam, to prawie czułam zapach drożdżowych bułeczek i babcinego kompotu... Życzę sobie i Wam takich domów na codziennej drodze.

Moi Mili,


Nieruchoma niczym rzeźba i posągowo piękna czapla zastygła na konarze na stawie w parku. Spójrzcie proszę jaka majestatyczna.

czapla.jpg

Dzień dobry Kochani :)

Wraz z Anią życzymy Wam cudownych, wspaniałych wakacji :) Spójrzcie proszę jak ptaszek spija wodę z kwiatuszka.

Moi Mili,


Czy jako dzieci bawiliście się w odnajdywanie szczegółów na obrazku? Tak czy inaczej, macie teraz ku temu sposobność. Wskażcie zatem, ile ślimaków ukryło się w zieleni. Ania byłaby zachwycona.

slimaki.jpg
obraz.jpg

Moi Mili,


Dziewczynka z obrazu, cudownie pochłonięta zbieraniem muszli, przypomina mi moją Anię. A jej słomkowy kapelusik potęguje to złudzenie.

Moi Mili,


No cóż, minęły bezpowrotnie  czasy zaprzężonych w konie dorożek, chociaż właściciel i jednoczesny twórca pojazdu z fotografii zapewniał mnie o konstrukcyjnym podobieństwie do bryczki. Tak czy owak miło się podróżowało na osobliwym wynalazku.

nowoczesna dorozka.jpg

Good morning dears :) I welcome you very holiday with Ania and Squirrel Kitka. We wish you a nice and joyful holiday :)

my dear,


In the novel "Wolf King", which is the fourth volume of "The Power Stone", I describe a witch and her hut on a chicken leg. Ania visited an upside-down house inhabited by a witch and a pirate.

Domek czarownicy.jpg
rybacka wioska.jpg

my dear,


Yesterday, Ania and I discovered a charming fishing village with a pier with a picturesque view of the sea and fishing boats. Please look at the photos. I suspect that in autumn, when the beach is empty, it is very atmospheric here, although less holiday-like.

Kraina fantazji.jpg

my dear,

In good and fairy-tale company, all sorrows must vanish. Please look how plush, friendly and cheerful it is in the land of fantasy.

Ania i motyl 2.jpg

my dear,


Look, some people have an amazing gift for taming butterflies. Has Rusałka the peacock confused my Cornflower Girl with a flower?

my dear,


Unintentionally, Ania and I follow the trail of organ grinders. Because in Sarbinowo, on the seaside promenade, we came across another one. Please look how cute.

kataryniarz 2.jpg

Good morning dears :) I greet you very warmly and wish you a happy, beautiful holidays :)

my dear,


Please look at the tree that Ania and I discovered in a shaded alley. A pretty picture disturbs the container, but despite this, the hot air and the tree give a Mediterranean impression...

pomaranczowe drzewko.jpg
katarynka2.jpg

my dear,


I will remain in the Parisian climate of the bygone era, because, apart from the Ferris wheel, in Kołobrzeg I was captivated by the organ-grinder with parakeets. Please look at the photo. Apparently, this gentleman has been adding color to the city for years...

my dear,


A hundred-year-old Paris Ferris wheel appeared in Kołobrzeg. Please take a look at the view from the very top.

Kolobrzeg widok.jpg
plaza retro.jpg

my dear,


Wouldn't it be nice to rest on the Baltic Sea in the old style? What if someone came up with such an idea? Baskets, hats, old melodies... A wonderful journey into the past...

my dear,


Although the weather has been quite capricious lately, rain alternates with heat, the flowers feel great. They bloom, smell and "grow like weeds", similar to the tomatoes nurtured by Ania and grandpa.

ogrodowe roze.jpg
ogrody.jpg

my dear,


Aren't you amazed at how surprising the gardens are? I am not only thinking about their diversity dictated by the variety of trees, flowers and shrubs, but above all about the transformation that takes place inside each of them during the week, month, year. Look  carefully at the gardens you know...

my dear,


In this hot time, when even flowers faint from the heat, roses tirelessly flaunt their beauty. Queens with beautiful, fragrant calyxes guarded by thorn-armed stems delight with their refinement. And the air around is trembling...

letnie roze.jpg
stopki.jpg

My dear,


We commonly admit that clasped hands are a testimony of love, friendship, etc. How about feet? Aren't they adorable?

my dear,


I wish you a beautiful day and long walks in parks and blooming gardens...

ogrod.jpg

Good morning, my dears :)

Today, especially for you, Ania will play a fragment of the song for Eliza.

piekno natury.jpg

my dear,


On warm days, we find a lot of opportunities to commune with nature. This is the time to enjoy the beauty of landscapes and greenery. So look, look, look...

my dear,


In one of my fairy tales about  land of Sennid, the main character was helped by a magic beetle.
Please look at how beautiful the one Ania and I spotted yesterday is.

zuk.jpg
cudaczki.jpg

my dear,


I wish you a wonderful first day of summer vacation. Remember that the magical time of ADVENTURE begins! Maybe you'll meet nice freaks, similar to those made by Ania?

my dear,


The school year has come to an end and it's time for the long-awaited summer holidays. Therefore, I wish you with all my heart: great fun, wonderful travels, new friends, sun, sandy beaches, blue sea, silvery lakes, high mountains, starry sky and artistic inspirations.

zakonczenie roku.jpg

Good morning sweethearts :)

Please look at the reading elf under the flower. And like yesterday, I wish you a good day :)

Good morning, my dears :) I wish you a happy summer day :)

kawka.jpg

my dear,


On such a hot and stormy day, I look for literary inspiration in a cup of strong, aromatic coffee. And I recommend you a coffee respite.

Piorko ilustracja Ani.jpg

my dear,


Do you remember the story of Feather? Please look at the picture where Ania and her grandfather pasted a scene from the story.

my dear,


In the hot time of cool lemonade and sun in my heart, I wish you :)

lemoniada.jpg
maki pole.jpg

my dear,


here is the Blueberry Girl among the poppies. Please look at this truly painterly landscape. The Purple Carpets are as captivating as the Gold Carpets that have already faded. How do you like them?

my dear,


When I was a little girl, together with  Grandma I made bouquets of wildflowers. We walked through meadows and field paths. Granny knew the name of each flower and blade. And here is the bouquet I received from my parents yesterday, it brought back memories of those times...
Look how beautiful.

bukiet polny.jpg
chabry.jpg

my dear,


Please look at the lovely cornflowers gathered in the field by Cornflower Girl on her way to Fairy Green Gables. Ania was amazed that cornflowers were cornflowers  blue like my daughter's eyes.

my dear,


I invite you to the poppy glade that Ania and I discovered yesterday near the Fairytale Green Hill. Please look at this beautiful purple rug.

maki 1.jpg
Poranna kawa.jpg

my dear,


Ania and I are going to Fairytale Green Hill today, but I'll prepare the morning coffee beforehand to keep up with the tradition.
I wish you a good day :)

Good morning dears :) The kitten is taking a music lesson with the owl right now :)

I wish you a happy weekend :)

Good morning dears :) Please look at the box for Ania's mysterious, valuable things :)

my dear,


Warm days herald the arrival of summer. And on our balcony everything bloomed. Please look how nice.

balkonowy ogrodek.jpg
truskawki 2.jpg

my dear,


Warm, warm and sunny, and therefore the world around blooms, smells and matures. Please look at the strawberries - they are getting riper and soon Ania will taste their sweetness.

Good morning dears, please look at the barrel organ painted by Ania :)

We wish you a beautiful sunny day :)

Good morning sweethearts :)

Please look at the dance of little fairies and I wish you a nice day :)

my dear,


Who would resist the strawberry sweetness caressing the palate? Me and Ania will wait a little longer for our own, tended by garden bees. In the meantime, we will enjoy the taste of the food brought from the stall. I also wish you delicious strawberries.

truskawki.jpg

my dear,


After returning to Wrocław, the seaside landscape replaced the urban landscape, but today I am sending you a sunset over the Baltic Sea. The purple shield, a harbinger of fine weather, shines over the water and marks the sea path with a silver streak. Please look. Holidays are coming soon and you will surely enjoy the beauty of nature.

zachod slonca morze.jpg

my dear,


Do you remember my fairy tale about the Tree and the Bird?
The tree loved the bird that built a nest in its crown so much that after its death it replaced the leaves with feathers.
I wonder what story is hidden in the amber leaves of the tree from the photo? Please take a look and let your imagination run wild...

bursztynowe drzewo.jpg
morze.jpg

my dear,


Sunny days at the seaside bring serenity and good mood.

Please look how beautiful.

my dear,
The gold of the Baltic Sea in Ania's tiny hand. Here is an amber souvenir from a short stay at the seaside.

bursztynki.jpg

Have a nice day dears :)

Good morning sweethearts,

I wish you a nice day in the company of a lovely lotin :)

my dear,


My cactus still amazes me.

For under the angel's wings it blooms more and more beautifully.
Please take a look and rate.

aniolek kaktusik.jpg

my dear,


Oh how the sun is missing for  to brighten  with its glitter of the Golden Carpets.
Despite this, the golden fields are so picturesque and beautiful that it is a pity that they will soon bloom.

And if Mr. Monet were alive, he would probably immortalize the magical landscape on canvas...

img_20210515_173850 m.jpg

Good morning sweethearts

I wish you a fabulous weekend :)

my dear,


When I look at the sweet and captivatingly fragrant bouquets of lilies of the valley, I remember Paris in May. The novelistic atmosphere of the city captivated, as did the ubiquitous buzz, smells and colours. It was there, among the baguette-wielding passers-by, huddled the stallholders with bouquets of lilies of the valley. Who would have thought that tiny, modest flowers would reign in the heart of dignified France?

konwalie.jpg
kwiaty dla kwiatonek.jpg

my dear,


I'm sending you a bunch of spring flowers today. Such flowers are an excellent place for a florone inhabitant. please look...

my dear,


I couldn't resist showing you my flowered cactus again. What do you think about him?
I am delighted with small, pink flowers, which are guarded against the intruder by bristling thorns.

kaktus i ptaszek.jpg

my dear,


Yesterday Ania found a chick shell in the garden. The white shell put us in a spring, joyful mood. A moment later, the question of the nest appeared.

Where is it? And in the evening we remembered the fairy tale Feather.

piorko i skorupka.jpg
zolta roza.jpg

my dear,


Although it got dull and grey, sunny golden flowers and a bee guarding them appeared on our balcony.
The sunny composition is supposed to protect us from gloomy depression.

Have a nice day :)

May a sweet angel brighten up your bad weather today :)

stokrotki.jpg

my dear,


Aren't daisies modest and timidly cute? Lawns dotted with daisies please the eyes, evoke a smile and encourage sweet laziness.
It is very nice to crouch among the daisies and watch the clouds.

my dear,


I am happy to look at the cloudless blue sky and the sun-drenched world.There are a lot of smells, colors, flowers around... Please look at the wonderfully blooming tree, a perfect place for a lotinka or flowers.

kwitnące drzewa.jpg
Wiosenne tulipany.jpg

my dear,


It's spring and beautiful around here. Golden Carpets will bloom soon...
And today I am sending you a bunch of tulips with the wishes of sunny moments.

my dear,


Roses are queens, not only of flowers, but also of all stories. Fragile but armed with thorns, highly complex... We know the capricious and charming rose of the Little Prince or the enchanted rose from the fairy tale of Beauty and the Beast. Immortal, talking roses grow in my fairies' gardens.
We express our feelings with roses. Rose gardens stun with their beauty and intoxicate with their fragrance. Is it any wonder that Ania and I couldn't resist the navy blue rose from the photo? And this fairy-tale, subtly illuminated lampshade...

Granatowa roza.jpg
Wilczy Krol_notatki.jpg

my dear,


Inspiration, referred to loftily as inspiration, appears suddenly and you have to take full advantage of it... And so I do, because it has been accompanying me faithfully for the last few days. And so we write, me and my inspiration, the fourth part of the Stone of Power entitled Wolf King.

Good morning, my dears :) I invite you to the fairy-tale world of glass balls :)

kwitnacy kaktusik.jpg

my dear,


Today I have a real reason to be happy. Well, the first bud on my cactus has opened.
Please take a look and tell me, isn't he cute?

my dear,


Cacti have accompanied me since childhood. Probably it is thanks to the Dearest Grandma, on whose windowsills, in elongated pots, there were thorns of various sizes and shapes. I remember this extraordinary sight. In my fairy tale  "Pralines" there is a  cactus endowed with  magic power. Please look at the pride of my collection. Any day the flowers will bloom. Then I will show them to you again.

kwitnacy kaktus 1.jpg
ogrod.jpg

my dear,


Gardens are special places. Some delight with the beauty of nature and unusual vegetation. Others tempt with mysterious passages and romantic alleys. It also happens that they have unusual inhabitants: a bird, a fox or a hedgehog. I am sending you today a tiny fragment of a blooming garden...

Good morning my dear, have a nice day :)

kaczence.jpg

my dear,


Captivated by the beauty of spring, I can't resist photographing the charming alleys. Please look at the cluster of golden flowers and its reflection in the stream.

my dear,


Tulips are dream homes for flowers. Aren't the purple clumps discovered during yesterday's walk charming? And their calyxes with jagged petals resemble flower skirts.

tulipany 2.jpg
magnolia.jpg

my dear,


Magnolia, delightful and beautiful, added a fairy-tale charm to the garden. Please look at the wonderfully flowered tree for yourself.

my dear,


This year's spring, cool and rainy, refuses to soften and brighten the world with sunlight. Nevertheless, I am sending you a picture of spring flowers and wish you serenity.

kwitnace hiacynty.jpg
kwitnacy fiolek.jpg

my dear,


I waited a long time and patiently for the violet that adorns the windowsill in my kitchen to bloom. And here it is! When I had almost lost all hope for tiny flowers, then  then tiny stalks with buds appeared. They grew and grew and finally bloomed. Please look how nice.

Good morning dears :) Warm greetings from the Enchanted Land of Forest Animals. See for yourself :)

kaktus 3.jpg

my dear,


Even as a little girl, I shared my grandmother's love for cacti. Please look at my pupil. Can you see the flower buds? Every year in April it blooms wonderfully.

Good morning dears, have a nice day :)

kogucik.jpg

my dear,


On this rainy, truly autumn day, let a colorful rooster with lush feathers cheer you up.

my dear,


In spite of the capricious weather, I am sending you spring greetings with a photo of golden anemones...

zolte kwiatki.jpg
zawilce.jpg

my dear,


I am sending you another photo with flowers. Please look at the cute anemones. Undeterred by the cold and wind, forests and parks overgrow. The ones in the photo have settled in South Park. Aren't they soft and cute?

my dear,


This year's April loved the cool and rainy weather. It's a bit saddening. That's why I decided to cheer you up in the coming days with some lovely photos of spring flowers. I am the first to send wonderfully fragrant violets, tucked into the trunk of a growing tree.

fiolki.jpg
wiosenny dzien.jpg

my dear,


I look out the window, hoping for a belated meeting with spring. Flowers timidly gild on the forsythia branches. The sight of them makes you smile. And I wish you such small reasons for joy with all my heart.

my dear,


Although it's cold and windy, Ania's two plush dogs are taken for walks in a pram for their comfort. Also, the Wrocław fountain, despite not very spring aura, vigorously spurts water. Please look at the photo.

spacer piesków.jpg

my dear,


Drip, drip, drip, drip... The rain is dripping on the umbrellas and we are circling among the animals  na Jatki. And it's beautiful - cool, but spring, rainy, but charming ... Ania strokes the most smooth, golden backs and heads ... Their touch is said to bring happiness, which I wish you too.

Good morning, my dears :)

 Look, aren't the kitties cute?

zwierzatka 2.jpg
pisanki.jpg

my dear,


Have you prepared your Easter eggs yet? Me and Ania, under the influence of sudden inspiration and inspiration, painted decorative eggs. Please look at the photo. I also wish you  spring inspiration and beautiful Easter eggs.

Good morning sweethearts :)

Welcome to Ania's Rabbit Grove, a truly festive one. Have a nice day :)

usmiech.jpg

my dear,


Please look, what cute freak has Ania found? Does it also remind you of a smiling face? You must admit that imagination is a great treasure. So let him play fun tricks on us!

my dear,


I wish you a spring mood and invite you to a fairy-tale Sunday.

hiacynty 2.jpg
Krasnal.jpg

my dear,


It's time for spring walks. Ania is eagerly looking for Wroclaw's dwarfs. And what do we have here? Not only the elf itself, but also a secret door. Can you guess where we took the photo?

my dear,


I am sending you the intoxicating scent of hyacinths on this wonderfully sunny day. Have you already looked for signs of spring in parks and squares? Me and Ania are looking for crocuses and buds on the bushes...

Hiacynty.jpg

Since it's already spring :) let the spring horse cheer you up :)

my dear,


Waiting for warm days, Ania and I created a spring alley. And behold, quite unexpectedly, our sapphires began to grow so intensively, as if they wanted to reach the clouds... Could it be the fault of playful flowers? Please see for yourself.

wiosenny zakątek.jpg
Zaczarowane jajka_okladka.jpg

My Dear Readers,


Slowly, slowly, the long-awaited spring is approaching us. Therefore, I invite you to read the  Easter fairy tale entitled Enchanted Eggs. You will find spring, bird intrigue, magical help and, of course, the title, enchanted eggs.

 

I invite you to

Weronika's Fabulous Bookstore

Good morning sweethearts. I've always dreamed of traveling around the world in a hot air balloon. See, this is the journey that mice went on :)

kaczuszka.jpg

My dear,


Easter is just around the corner, as evidenced by Ania's artistic works. The first inspirations came from reading my Christmas fairy tale, and then from children's imagination. Please take a look and tell me, isn't fantasy a real treasure?

Have a nice day, my dears.

Time for a cup of coffee and listening to the melody :)

wiosennie.jpg

my dear,


This year, preoccupied with preparing an Easter fairy tale, we succumbed to the festive mood a little earlier. Ania has even decorated a pot with eggs, in which flowers grow incredibly fast. Please look how high.

my dear,


Yesterday's sunny day made me and Ania feel like going on a little trip. We drove towards Fairy Green Gables in search of spring. And we came across a nice couple, grandma and grandpa. They were basking in the sun and seemed very happy.

Please see for yourself.

babcia i dziadek 2.jpg
zaczarowane jajka.jpg

my dear,


Please look at Anna's picture.

This is one of the pictures for the fairy tale titled Enchanted Eggs, which we are preparing for you for Easter.

my dear,


What would the flowers say at the sight of such wonderful tulips? They would probably laugh happily and jump from purple goblet to goblet. It remains for me to admire the beauty of spring flowers and wish all Ladies, Girls, Lotins, Flowers and Fairies good days and sweet hearts...

bukiet tulipanów.jpg

My dear,


Some time ago, thanks to Ania, mice appeared in our house and settled for good. They are so cute that it would be hard to send them to a mouse hole.

myszki.jpg
kaczki.jpg

my dear,


As a girl, I loved walking in the park with my beloved grandma. I remember the narrow paths, the squirrels and the cute stone bridge from which we fed the ducks. Much time has passed since those days. Despite this, the park remained as beautiful as ever. Today I am walking with Ania, who is sharing a bun with birds with childlike excitement.

my dear,


A ladybug hibernated in our violet. Ania and I have been watching her walks on the leaves and windowsill for a long time. Today when I opened the window, she flew away. She waved her speckled wings in thanks for the hospitality. A charming tenant inspired me to take a photo of Ania's collection of ladybirds. These will probably stay with us all summer.

biedronki.jpg

Hello dears

and best regards :)

wiaderko rozyczka.jpg

my dear,


I was captivated by the bucket that I received as a gift. Ordinary and extraordinary at the same time, admit it yourself.

And how beautifully it matches my rose. I wish you a good day.

my dear,


Soon the trees will be covered with white or pale pink flowers. The stunning view of apple trees in bloom in the old orchard on Fairy Green Hill will once again take your breath away. Only the Silver Tree of One Bird will rustle a spring song with feathers, not leaves...

srebrzyste drzewo.jpg

Spring bird. I invite you to listen to the melody played by the ball from my collection :)

my dear,


Have you heard the chirping of birds at dawn? For the past few days I have been opening the window to listen to the bird's melody. Ania, on the other hand, came across a butterfly today. And even my cactus, which had barely bloomed, felt the spring energy and sprouted its buds again.
Please look at the photo.

kaktus kwiaty.jpg

A bit of a fairy tale in real life :) Please watch the beautiful Elves

in crystal balls :)

notatki autorki.jpg

My dear,


A long night is behind me, because for a few days I have been writing and adding new threads to the fourth volume of the Stone of Power, entitled Wolf King.

In the photo you can see a fragment of the manuscript.

my dear,


Although it's been a few days since Fat Thursday, I wrote this morning about a town gnome who was overjoyed whenever he found crumbs of donuts or yeast rolls. So  inspired by this gourmet I wish you a sweet day!

paczki.jpg

my dear,


On Saturday evening, Ania was walking around the fairy-tale garden at Topacz Castle. Please look how beautiful. The sprinkling of snow completed the stunning whole...

zamek Topacz 2.jpg
zamek Topacz 1.jpg
avocado.jpg

my dear,


Outside the window, snow, icicles and frost, and Ania's avocado grows beautifully and absorbs every sunbeam. Please look how magnificent and spring green.

my dear,

The snow formed a cute cap on the head of my balcony figurine. Its shape is a bit reminiscent of those worn by my fairy flowers. In my imagination I see such a snowy cup of a flower.

snieg figurka.jpg
pompon.jpg

my dear,


It's freezing cold, so Ania and I are making decorative wool pompoms. Please take a look at one of our works :)

my dear,


Who would have thought that a tree blooming with pink flowers would bring so much spring joy to a winter-weary house? Just look how cute it is. Ba, even the leaves of the neighbors turned green...

rozowe kwiaty.jpg
tulipany.jpg

my dear,


It was enough for tulips to appear in the house, and it became spring and colorful. Drinking abundantly, they please my eyes and make everyone who looks at the bouquet smile.
On a tulip occasion, I recommend a thrilling novel called "Tulip Fever".

my dear,


Unexpectedly, thanks to Ania's shopping, our kitchen has become spring, cheerful and tasty.

Here are ripe vegetables with wonderful colors and smiling faces in the basket.

wiosenne warzywka.jpg
zasniezony ogrod 2.jpg

my dear,


A snow-covered garden looks fabulous, doesn't it?
The world has become mysterious and beautiful. And animals sleep in warm burrows...

my dear,


When I look at my favorite summer hat, I remember the sunny days past and at the same time I miss those that are yet to come.
Meanwhile, it was cold and gloomy, so Ania and I painted a trunk with colorful, joyful flowers.

kapelusz i kuferek.jpg
lotinka.jpg

my dear,


Who said you can't have a lotin at home? She came to us and flits here and there. Please look at the tulle pompom dress by Ania.

my dear,


Today I was looking through the album with Ania and I came across a photo that was taken just after the release of Ania z Fairy Green Hill. Today, after the death of Mr. Mieczysław Mączka from Miniatura, it is especially important to me. Photographs have the wonderful property of stopping time   and evoking memories.

portret_ania z basniowego wzgorza 0.jpg
pianistka.jpg

my dear,


I once wrote a story  titled The Pianist, which was published in my first collection of fairy tales. I did not think then that many years later a little pianist would appear in my house and that we would learn to play in the evenings in the company of very demanding stuffed animals.

my dear,


When it's dark and wet outside, I reach for a cup of coffee with something sweet. In winter, I fondly remember strong espresso and delicious Italian ice cream. And suddenly, as if by magic, they appear.

The exquisite duo looks at me with a smile. This is my Anna's doing...

kawka lody.jpg
stokrotki3.jpg

My Dear, 


Isn't it amazing that daisies are still blooming on a patch of lawn sheltered from the snow? Even as a little girl, I thought they were cute flowers. Today, years later, I appreciate the delicacy and strength contained in them, because it is an extraordinary combination.

snieg choinka swiatelka.jpg

my dear,

Although Christmas time has already passed, I couldn't resist the fairy-tale charm of a snow-covered Christmas tree illuminated with colorful lights. Isn't she adorable?

My Dear, 


Despite the fact that it has cooled down a bit, and even a fine snowball has fallen, it is still impossible to make a snowman. In fact, one little girl was already doubting whether it would ever be possible. Therefore, to comfort children's hearts, I invite you to watch winter balls with cheerful snowmen.

glass ball.jpg
wspomnienia.jpg

my dear, 


I have probably already mentioned that My Grandma is a poet. Some time ago, she entrusted me with her literary output, which resulted in an extraordinary book of poems. Last night I missed Grandma and started looking through the notes and photographs that had been given to me. I get emotional whenever I hold long-gone moments in my hands, i.e. time frozen in pictures.

My dear,


I return to the calendar thread, because I usually choose the ones with sentences. For many years, I wrote down in fat notebooks with reflections for every day coming from the world's eminent people.

Unfortunately, my favorite series is no longer there, but this year's also inspires. Look what I read today...

cytat.jpg
snieg.jpg

My dear,


It only took a little bit of snow to make everything around look like a fairy tale. Tangled in spruce twigs, small lamps shine magically through the snowy whiteness. A nice, long-awaited winter landscape brightens gloomy days.

my dear,


When it's foggy and gloomy outside, go to the magical and colorful world of fairy tales. Read amazing  stories to your children and ask them to illustrate them, tell further stories or do a theater together. Shadow theaters are wonderful, because they splendidly move the imagination. I encourage you to play like this.

ksiazki.jpg
wiosenny spacer.jpg

my dear,


Someone once gave me a painting from a photograph. They say the girl in the purple coat, hidden under the umbrella, reminds me of me. Today, when I looked at this painting, I was overcome by longing for a street bathed in warm rain, shiny cobblestones, the clatter of droplets drowning in puddles, a foggy, rainy but pleasant day ... I longed for spring.

My dear,


With the arrival of the New Year, I always change my calendars. The one in the picture will stay with me for the next twelve months. Beautifully published, with quotes from William Shakespeare, just the way I like it.

kalendarz.jpg

Books and audiobooks

Książki i audiobooki Weroniki Madryas

"Welcome to my fairy tale"

Szlana kula z kolibrem i kwiatami

About the author